Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do zapisu ustawień i prowadzenia statystyk. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis. Zamknij okno
Zwiększ czytelność

Krakowski Ośrodek Techniki NOT

Info

Rondo Mogilskie, Grzegórzki

Biurowce

1968 - 1979

Zdzisław Arct przy współpracy z: Anna Dąbrowska, Krzysztof Leśniodorski

budynek prywatny (brak dostępu)

Opis

Projekt: Zdzisław Arct,  Krzysztof Leśniodorski, Anna Dąbrowska, inż. Zdzisław Marzec

Wieżowiec przy rondzie Mogilskim potocznie nazywany jest „Szkieltorem”. Jest to najwyższa konstrukcja w mieście, nigdy nie ukończone świadectwo metropolitalnych ambicji lokalnych władz czasów rządów Władysława Gomułki i Edwarda Gierka. Historia budynku sięga połowy lat 60. i głośnego konkursu na projekt urbanistyczny nowego centrum Krakowa. W ramach tej inwestycji zaplanowano powstanie szerokiego zespołu budynków biurowych, które miały zajmować obszar pomiędzy dworcem kolejowym i rondem Mogilskim. Plan zakładał wyburzenie ogromnej większości istniejącej zabudowy, w miejscu której miały powstać nowe budynki. Jednym z pierwszych które zaplanowano była ambitna siedziba Naczelnej Organizacji Technicznej, dużej instytucji naukowej zrzeszającej inżynierów i techników. W 1968 roku rozpisany został konkurs na obiekt o przewidywanej powierzchni użytkowej obejmującej 8500 m2, w ramach którego miała powstać m.in. sala konferencyjna na 500 osób oraz stołówka na 120 osób. Bardzo ambitny projekt miał zostać zrealizowany na stosunkowo niedużej działce o powierzchni 1,9 ha, co wymuszało przygotowanie projektu budynku wysokiego.

Na prestiżowy konkurs napłynęło wiele prac, przyznano dwie nagrody i pięć wyróżnień. Obie nagrody przyznano jednemu zespołowi Zdzisława Arcta, Krzysztofa Leśniodorskiego,  Ewy Dworzak i Ludwika Koniora. Projekt, który otrzymał pierwszą nagrodę zakładał powstanie obszernej podstawy z wewnętrznym dziedzińcem, ponad, którą miał wyrastać wieżowiec o prostokątnej podstawie i ścianach kurtynowych. Elementem wyróżniającym ten projekt było przecięcie wieży w dwóch trzecich wysokości i wprowadzeniu pustego piętra. Oś wieży miała pokrywać się z osią pobliskiego kampusu Akademii Ekonomicznej. Drugi zwycięski konkurs zakładał wzniesienie budynku na rzucie kwadratu, gdzie górne piętra również miały zostać odcięte, ale także przesunięte względem dolnej bryły.

Budowę rozpoczęto w 1975 roku według nieznacznie zmienionego projektu. Dwukondygnacyjna podstawa nabrała podłużnego kształtu. Miała ona pomieścić m.in. audytorium na 500 miejsc. W jej tylnej części usytuowano wieżę o proporcjach bliskich kwadratowi z frontową i tylną elewacją, których obrys postanowiono nieznacznie wygiąć. Zachowano także motyw odcięcia górnych kondygnacji. Piętra 3-14 miały pełnić funkcje biurowe. Piętra 15-16 o cofniętym obrysie miały pomieścić kawiarnię i taras widokowy. Najwyższe kondygnacje przeznaczono na hotel. Budynek miał mieć łącznie 24 kondygnacje i wznosić się na wysokość ok. 92 metrów.  Stalową konstrukcję wzniesiono w ciągu czterech lat, po czym budowę trwale wstrzymano. W efekcie powstała ażurowa stalowa struktura, która stanowi jedną z najważniejszych dominant w panoramie Krakowa. Wbrew koncepcjom konkursu na nowe centrum Krakowa przetrwała także otaczająca biurowiec NOT-u zabudowa. Bezpośrednie sąsiedztwo gmachu to przede wszystkim niewielkie, międzywojenne wille Osiedla Oficerskiego, wśród których budynek wygląda jak surrealistyczny przybysz z innej planety.

Intencje dotyczące docelowego użytkownika są owiane domysłami. Przez cały czas budowy inwestorem była Naczelna Organizacja Techniczna, ale program gmachu przerastał znacznie jej potrzeby. Tymczasem w sąsiedztwie powstał w podobnym okresie czasu nowy gmach sądu, monumentalna komenda Milicji Obywatelskiej, równie obszerna centrala telefoniczna, nowe pawilony Akademii Ekonomicznej oraz kilka biurowców. Już wówczas zaplanowano także budowę opery. Najwyższy obiekt w tym nowym centrum administracyjnym miasta trudno wiarygodnie łączyć z prestiżową wówczas organizacją, która jednak nie należała do największych czy najważniejszych w mieście. Istnieją poszlaki łączące budowę „Szkieletora” z pomysłem wzniesienia nowej siedziby Komitetu Wojewódzkiego RZPR. Siedzibą władz Partii w Krakowie był gmach giełdy na Gródku, stosunkowo obszerny budynek biurowy, który z trudem zrealizowano w latach 20. na obrzeżach historycznego centrum miasta. Początkowo budowę siedziby PZPR chciano zrealizować pod szyldem siedziby związków zawodowych naprzeciw gmachu Muzeum Narodowego. Wydarzenia 1956 roku pokrzyżowały ten plan, a działkę przeznaczono pod budowę hotelu Cracovia. Biurowiec NOT-u mógł stanowić drugą i ponownie nieudaną próbę realizacji pomysłu na budowę monumentalnego domu Partii. Nie ma jednak dowodów tej hipotezy.

Po 1989 roku budynek kilkukrotnie zmieniał właścicieli, aż w 2005 roku przeszedł na własność firmy Treimorfa Project sp. z o.o., której celem jest dokończenie budowy i przeznaczenie jej na cele komercyjne. W 2007 roku nowy właściciel rozpoczął agresywną kampanię medialną promującą projekt biurowca sięgającego 130 m wysokości. Ostatecznie ustalono, że będzie miał 102,5 metra wysokości. Kształt nowego budynku stał się tematem debaty publicznej, której główny tematem stała się przede wszystkim wysokość. Projekt miał początkowo przygotować Hans Kollhof, ostatecznie powierzono to zadanie krakowskiej firmie DDJM oraz Markowi Dunikowskiemu. Przygotowywaniu dokumentacji towarzyszyły protesty, które wydłużyły początek realizacji. Budowa, która miała zostać zakończona w 2012 roku najprawdopodobniej zostanie rozpoczęta w 2015 roku. Nowy projekt zakłada, że obok samej wieży powstanie także duża grupa mniejszych, obejmujmujących dziewięć kondygnacji budynków, które skupione zostaną wokół wewnętrznego dziedzińca. W nowej przestrzeni ma dominować wieża, a całość ma imitować przestrzeń nowojorskiego Rockefeller Center. Zgodnie z deklaracjami inwestorów założenie ma mieć powierzchnię ok. 85 tys. m2, a więc dziesięć razy więcej niż zakładano w konkursie z 1968 roku! Historia budowy i kończenia realizacji krakowskiego „Szkieletora” to z jednej strony fascynująca opowieść o niezrealizowanym gierkowskim „Manhattanie”, a z drugiej równie pasjonująca narracja na temat słabości współczesnego polskiego państwa i samorządu wobec potężnej siły kapitału.     

 

Opracowanie: Michał Wiśniewski

Dodaj budynek do własnej trasy Dodaj budynek do własnej trasy

Mapa

Galeria

>> poprzedni obiekt na trasie << następny obiekt na trasie