Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do zapisu ustawień i prowadzenia statystyk. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis. Zamknij okno
Zwiększ czytelność

Centrum Administracyjne Huty im. Lenina

Info

ul. Ujastek 1, Nowa Huta

Biurowce

1950 - 1955

Janusz Ingarden przy współpracy z: Marta Ingarden

Opis

Centrum Administracyjne Huty im. Lenina (obecnie Arcelor Mittal Poland)

Projekt: Janusz Ingarden, Marta Ingarden, Janusz Ballenstedt

Budowa kombinatu metalurgicznego w Nowej Hucie oraz pobliskiego miasta dla pracowników nowej fabryki wymusiła powstanie wielu reprezentacyjnych budynków służących do obsługi monumentalnego założenia. Wśród nich szczególną rolę pełniły dwa gmachy wzniesione z myślą o dyrekcji zakładu, które wzniesiono przy głównym wejściu na teren kombinatu. We wczesnej fazie realizacji, projekt budowanej od 1949 roku fabryki oparty był o plany przysyłane ze Związku Radzieckiego. W ramach „bratniej pomocy” radzieckie przedsiębiorstwo Gipromez, które przygotowało projekt huty przekazało również pierwszy projekt budynku dyrekcji. Nie znalazł on jednak w Polsce uznania, w następstwie czego postanowiono rozpisać zamknięty ogólnopolski konkursu na nową koncepcję Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina. Pierwszą nagrodę przyznano zespołowi w skład którego wchodzili Janusz Ballenstedt oraz Janusz i Marta Ingardenowie.

Prace przy wznoszeniu kompleksu rozpoczęto w 1951 roku i prowadzono przez cztery następne lata. Lata 1954 i 1955 były kluczowe dla budowy zakładu. W dniu 22 lipca 1954 roku, w dziesiątą rocznicę ogłoszenia Manifestu Lipcowego nastąpił pierwszy spust surówki z Wielkiego Pieca nr 1. W lutym następnego roku uruchomiono pierwszy piec martenowski, a trzy kolejne ruszyły do września tego samego roku. W tym czasie przy wznoszeniu kombinatu pracowało ok. 23 tysiące osób, przy budowie miasta ok. 9 tysięcy a w uruchomionej fabryce ok. 10 tysięcy. 23 kwietnia 1955 roku największy w Polsce kombinat stalowy odwiedziła delegacja rządowa ZSRR na czele z pierwszym sekretarzem KPZR Nikitą Chruszczowem, któremu towarzyszyli m.in. Bolesław Bierut, Konstanty Rokossowski oraz Hilary Minc. Dwa miesiące później Kombinat odwiedził także premier Indii Jawaharlal Nehru oraz jego córka Indira Ghandi. W omawianym okresie czasu budynki Centrum Administracyjnego były już gotowe i stanowiły wizytówkę „chluby polskiego przemysłu”.

Powstanie Centrum Administracyjnego podsumowywało pierwszy etap budowy kombinatu. Zamykało także ważny etap w historii krakowskiej architektury, stanowiąc jeden najważniejszych przykładów realizmu socjalistycznego na terenie miasta. W skład zespołu wchodzą dwa identyczne, obszerne budynki wzniesione symetrycznie po dwóch stronach Alej Przodowników Pracy (od 1958 roku Alei Włodzimierza Lenina, obecnie Solidarności) osi łączącej Kombinat i Plac Centralny. Wznosząca się ku górze arteria zakończona jest obszernym placem, za którym usytuowano dwie arkadowe bramy prowadzące na teren zakładu. Po północnej stronie osi umiejscowiono budynek Z, który przeznaczono dla siedziby zarządu oraz biura przepustek, a po południowej budynek S przeznaczony na potrzeby biblioteki technicznej. Oba budynki łączył podziemny korytarz.

Budynek Z został wzniesiony na rzucie kwadratu o boku ok. 50 m. Na wysokim podpiwniczeniu wznoszą się cztery skrzydła obejmujące wewnętrzny kwadratowy dziedziniec. Mają one identyczną wysokość mieszczącą cztery kondygnacje. W każdym z narożników umiejscowiono wyraźny ryzalit z ozdobnym oknem na pierwszym piętrze, które jest wyższe od pozostałych. Okna piętnastu osi pomiędzy ryzalitami są ujednolicone, ujęte w proste ramy. Na elewacjach nie przewidziano żadnej dodatkowej artykulacji. Czwarta kondygnacja została potraktowana w osobny sposób. Wznosi się ponad wydatnym gzymsem i ma kształt pseudorenesansowej attyki, w której dolnej części wkomponowano cienkie, podłużne okna. Kształt attyki może budzić skojarzenia z attyką Sukiennic lub innych renesansowych budynków w Polsce. Elewacja główna budynku umiejscowiona została po południowej stronie i otwiera się w kierunku kończącego oś placu. Wyróżnia ją oryginalne potraktowanie otworów parteru i pierwszego piętra w trzech środkowych osiach. Mają one bogatą rzeźbiarską oprawę nawiązującą do form renesansu. Na parterze umieszczono wzniesione ponad obszernymi schodami trzy bramy, które prowadzą na wewnętrzny dziedziniec budynku. Zdobią je ażurowe, gięte kraty. Powyżej, na piętrze znajduje się szeroka, reprezentacyjna loggia. Po przeciwległej stronie budynku, w elewacji północnej przewidziano jeszcze jeden szeroki ryzalit w części środkowej. W narożnikach gmachu znajdują się reprezentacyjne, okrągłe klatki schodowe. Nad każdą z nich znajdują się płaskie kopuły, ponad którymi umiejscowiono ozdobne wieżyczki. Liczne ozdoby, loggia i attyki sprawiły, że oba budynki Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina zaczęto prześmiewczo nazywać „Pałacami Dożów”.

Ważnym elementem budynku Z jest jego wyposażenie i wystrój. Do dnia dzisiejszego zachowało się ono bez większych zmian lub strat. Posadzki wyłożono marmurem chęcińskim lub ozdobnymi parkietami. W holu znajduje się obszerny kasetonowy strop imitujący stropy zamku na Wawelu. Podobny strop znajduje się w sali konferencyjnej, nad którą góruje wysoki na dwa metry kryształowy żyrandol. Całość uzupełniają oryginalne detale, klamki, tralki, obramienia okienne. Wnętrza budynku Z mogą być odczytywane jako trawestacja komnat zamku królewskiego na Wawelu, konserwatorskiej kreacji Adolfa Szyszko-Bohusza z okresu międzywojennego. Janusz i Marta Ingardenowie kończyli studia na utworzonej w Krakowie po wojnie przez Szyszko-Bohusza nowej uczelni architektonicznej. We wnętrzu zaprojektowanego przez uczniów konserwatora Wawelu budynku odnajdziemy wnętrza przygotowane przez zespół pracujący pod kierownictwem Mariana Sigmunda, artysty, dekoratora wnętrz, który przed wojną należał do działającej w Warszawie Spółdzielni Artystów Ład. Współpracował tam z Józefem Czajkowskim, innym pochodzącym z Krakowa malarzem i architektem, kluczową postacią Warsztatów Krakowskich. Sigmund po wojnie związał się z Krakowem, gdzie uczestniczył w zakładaniu Wydziału Architektury Wnętrz na tutejszej ASP oraz pracował w Miastoprojekcie. Był kontynuatorem bogatej tradycji zapatrzonego w secesję i dekorację krakowskiego wnętrzarstwa. Był także nauczycielem kilku kolejnych pokoleń krakowskich projektantów. Opracowane przez niego projekty wnętrz mogą w tym kontekście być postrzegane nie tylko jako wyjątkowy przykład lokalnej odmiany socrealizmu, ale jako zdeterminowany przez politykę i okoliczności przykład kontynuacji myśli projektowej krakowskiego ośrodka.

Budynki Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina są przykładami uwikłanego w historię i politykę nurtu realizmu socjalistycznego, który dotarł do Polski pod koniec lat 40. i szybko przeminął po październikowej odwilży. Zrealizowane tuż przed 1956 rokiem pokazują w pełni możliwości twórcze zespołu, który wyrósł w krakowskim Miastoprojekcie w związku z budową Nowej Huty. Po odwilży przedstawiciele tego zespołu przynieśli Krakowowi jedne z najciekawszych i najważniejszych budynków reprezentujących estetykę modernizmu. Marta i Janusz Ingardenowie należeli do czołówki tej grupy. Zaledwie dwa lata później rozpoczęli pracę przy budowie bloku szwedzkiego, pierwszego w Nowej Hucie modernistycznego budynku, w którym krakowska architektura nawiązała po raz pierwszy do twórczości Le Corbusiera. Nowa Huta, jako projekt nie tylko urbanistyczny, ale i ideologiczny może budzić i budzi uczucia ambiwalentne. Nie zmienia to jednak faktu, że jej realizacja była kołem zamachowym rozwoju miasta i uczyniła z niego w krótkim czasie blisko milionową metropolię. Budynki „Pałaców Dożów” były kluczowym elementem tego projektu, są ważnym świadkiem historii nie tylko politycznej, ale przede wszystkim społecznej i kulturowej Krakowa związanego z procesem jego głębokiej modernizacji.

Opracował Michał Wiśniewski  

Dodaj budynek do własnej trasy Dodaj budynek do własnej trasy

Mapa

Galeria

>> poprzedni obiekt na trasie << następny obiekt na trasie