Kasyno urzędnicze i robotnicze Solvay

  • 1
  • 2
  • 3
Budynek powstał w Borku Fałęckim, ówczesnej podkrakowskiej miejscowości, z przeznaczeniem dla pracowników fabryki sody „Solvay”. Zakłady powstały w 1906 roku, jako „Pierwsza Galicyjska Fabryka Sody Amoniakalnej S.A.”. Ich likwidacja miała miejsce w latach 1989–1996, kiedy to większość budynków fabrycznych wyburzono, a pozyskane tereny przeznaczono pod zabudowę handlową. Kasyno szczęśliwie ocalało. Przy jego budowie zastosowano nowoczesną konstrukcję żelbetową. Bryła kasyna jest rozczłonkowana, forma – funkcjonalistyczna. Budynek składa się z trzech prostopadłościanów. Środkowy, niski i najbardziej wydłużony blok mieści salę zgromadzeń. Przylega do niego niewielka piętrowa część pierwotnie mieszcząca stołówkę urzędniczą, w najwyższej trzypiętrowej partii zlokalizowano klatkę schodową. Pomimo przebudów zwraca uwagę duża ilość oraz wielkość okien, dzięki którym pomieszczenia były doskonale oświetlone. Ciekawie prezentuje się dawna stołówka. Jej parter niemal całkowicie przeszklono, a na piętrze zastosowano okna wstęgowe. Taka forma była realizacją zasad architektury modernistycznej najwybitniejszego francuskiego modernisty Le Corbusiera. W budynku zlokalizowano pomieszczenia związane z działalnością kulturalną: dwukondygnacyjną salę widowiskową, pokoje klubowe, czytelnię i bibliotekę. Towarzyszyła im część reprezentacyjna – obszerna i efektowna klatka schodowa, hole i westybule na parterze i pierwszym piętrze. Zadbano o dobre oświetlenie pomieszczeń. Olbrzymie okno doświetlało hol pierwszego piętra oraz czytelnię. W architekturze doby modernizmu olbrzymie znaczenie dla wyrazu estetycznego miało wykończenie elewacji budynku. Pierwotnie ściany kasyna pokrywała szlachetna wyprawą tynkową, a niektóre partie udekorowano poziomym żłobkowaniem, czyli ryflowaniem. Szczególnie charakterystyczną dekorację otrzymały elewacje najwyższej części, które podzielono na prostokąty. Obecnie są one ledwo widoczne, gdyż podczas ostatniego remontu ściany pomalowano w żółto-brązowe pasy. Trudno określić kiedy przed wejściem bocznym od strony obecnego parkingu ustawiono dodatkową bramę. Zasłania ona kapitalny układ oryginalnego wejścia o jednostronnie zaoblonej wnęce, z ryflowanymi opaskami i żelbetowym daszkiem. Właśnie ta partia zachowała najwięcej oryginalnych elementów: licowanie klinkierową cegłą oraz żłobkowanie wykonane w gruboziarnistym tynku. Lepiej przetrwały wnętrza. Warto zwiedzić hol na parterze, westybul przed salą widowiskową na pierwszym piętrze oraz klatkę schodową. Można w nich zobaczyć żelbetowe stropy, wielobarwne okładziny ścienne ze sztucznego kamienia, elegancką lastrikową posadzkę o panelach wyznaczonych przez mosiężne listewki. Na uwagę zasługuje również prosta, ale bardzo szlachetna forma balustrady schodów z chromowaną poręczą. W holu tuż przy wejściu od ulicy Zakopiańskiej znajduje się oryginalna drewniano-metalowa osłona na grzejniki.