Gmach Poczty Głównej (przebudowa)

  • 1
  • 2
  • 3
Pierwotny dwupiętrowy budynek powstał w latach 1887–1889 według projektu wiedeńskiego architekta Friedricha Setza. w stylu neorenesansu północnego. W latach 30. XX w. historyzujący kostium elewacji zewnętrznych i wnętrz wydawał się anachronizmem. Co więcej, kojarzył się z zaborcą i nie nadawał się do wyrażania potęgi odrodzonego Państwa Polskiego. W związku z tym zapadła decyzja o gruntownej przebudowie gmachu. W latach 1930–1931 podwyższono go o dwa piętra, likwidując jednocześnie narożną kopułę oraz cały historyzujący detal. Wprowadzono wówczas na elewacje nowy kryształkowy ornament. Jego forma wiązała się z modną w tym czasie stylistyką tzw. szkoły krakowskiej – polskiej odmiany art déco. Dekorację można jeszcze zobaczyć w nadprożach okien drugiego piętra oraz pod niektórymi gzymsami. Najważniejszym akcentem plastycznym po przebudowie z lat 30. był kryształowy fryz flankujący zegar umieszczony w górnej partii wieży. Niestety nie zachował się do naszych czasów. W latach 1934–1936 przekształcono wnętrza parteru i pierwszego piętra. Najprawdopodobniej ich projekty wykonał również Franciszek Tadanier, natomiast nad układem funkcjonalnym czuwał pracownik poczty Tytus Jarzyna. Podczas przebudowy położono nacisk na nowoczesność i funkcjonalizm. Zlikwidowano główny akcent parteru – reprezentacyjne schody. Usunięto również historyzujący detal zastępując go eleganckimi, modernistycznymi aranżacjami. Zaprojektowane w latach trzydziestych wnętrza cechowała funkcjonalność oraz dbałość o spójność każdego elementu wyposażenia. Niestety modernistyczne aranżacje zostały usunięte lub zniekształcone przez późniejsze przebudowy. Z tej fazy pozostał ogólny układ wnętrza sali operacyjnej na parterze. Jej przestrzeń podzielono filarami dźwigającymi szerokie belki stropowe, a sufit dekoruje kolisty świetlik. Inne elementy wyposażenia to aranżacja z lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Oryginalną kamienną posadzkę można odnaleźć w niewielkiej sali w pobliżu bocznej klatki schodowej (wejście od ulicy Westerplatte). Na fali postmodernizmu w połowie lat dziewięćdziesiątych nad narożnikiem gmachu przywrócono kopułę w formie zbliżonej do XIX-wiecznego kształtu, co stanowi jawne pogwałcenie modernistycznej koncepcji Franciszka Tadaniera