Klinika Położnicza i Chorób Kobiecych Uniwersytetu Jagiellońskiego

  • 1
  • 2
  • 3
Budowę kliniki rozpoczęto w 1920 roku i trwała z przerwami do 1936 roku. W ówczesnej prasie określano ją jako największą i najnowocześniej urządzoną budowlę tego typu w Polsce. Jej projekt wykonał Jerzy Struszkiewicz, który w tym czasie zaprojektował większość uniwersyteckich budynków związanych ze służbą zdrowia. Klinika jest czteroskrzydłowym gmachem o skomplikowanym układzie przestrzennym z dużym dziedzińcem pośrodku. Od ulicy Kopernika posiada dodatkowe krótkie skrzydło mieszczące między innymi amfiteatralną salę wykładową. Od południa dziedziniec domyka niskie skrzydło z werandą. Budowla posiada kilka klatek schodowych oraz szeroką sień przejazdową. Pierwotnie na każdej kondygnacji mieściły się sale chorych oraz położnic. Oprócz nich w gmachu zlokalizowano wiele innych pomieszczeń, między innymi gabinety lekarskie oraz pokoje studentów. Sale operacyjne z charakterystycznym apsydialnym zamknięciem ulokowano w krótkim skrzydle od ulicy Kopernika. Budynek posiada pałacowy charakter, a jego architektura naśladuje poddane lekkiej modernizacji formy nowożytne, przede wszystkim neoklasyczne. Bryła jest mocno rozczłonkowana dzięki ryzalitom i półkolistym występom. Jej zasadnicza część jest trzypiętrowa, o kamiennym cokole i wysokim boniowanym parterze. Elewacje w niektórych partiach ozdobiono pilastrami w wielkim porządku. Całość wieńczą wysokie dachy. Elewacja od ulicy Kopernika posiada mocny akcent w postaci półkolistego zamknięcia sali audytoryjnej. Boczne ściany budynku są długie i rozdzielone ryzalitami z trójkątnymi szczytami. Wyraziste akcenty stanowią półkoliste występy bocznych klatek schodowych. Tylne, południowe skrzydło mieści na parterze werandę z charakterystycznymi szerokimi arkadami o tralkowej balustradzie. Na dziedzińcu urządzono ogród z kwietnikiem pośrodku. Na elewacjach można dostrzec wiele elementów dekoracyjnych. Koliste okna nad wejściami otrzymały neobarokowe obramienia, w ryzalitach umieszczono wazony z girlandami, przyczółki dekorują girlandy. Szczególnie interesujące są delikatne płaskorzeźby kobiet – to matki karmiące niemowlęta oraz personifikacje medycyny trzymające kielichy z eskulapem i wieńce laurowe. Najprawdopodobniej wykonał je Franciszek Kalfas. We wnętrzach występują historyzujące sklepienia, między innymi w sieni przejazdowej czy rejestracji przychodni na parterze (dawnej poczekalni). Zadziwia prostota i wyrafinowanie aranżacji wnętrz. Długie korytarze części szpitalnej urozmaicono arkadowymi przejściami. Ściany i podłogi wyłożono ceramicznymi płytkami, dzięki czemu łatwiej było zachować czystość. Płytki tworzą geometryczne motywy o ciekawych zestawieniach kolorystycznych. Umeblowanie kliniki było celowe i łatwe do utrzymania w czystości. Do pierwotnych elementów wyposażenia należą zwisające z sufitów zegary, proste lampy o kulistych kloszach, a także elegancka stolarka drzwiowa. Jednym z najlepiej zachowanych wnętrz jest główna klatka schodowa o ścianach wyłożonych brązowymi i czarnymi płytkami, z metalową balustradą schodów oraz ławeczką wpisaną w półkole ściany. Monumentalny gmach kliniki doskonale wpisuje się w nurt zmodernizowanego historyzmu, charakterystycznego dla pierwszych lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.