Dom Księży Emerytów

  • 1
  • 2
  • 3
Budynek powstał w latach 1937–1938 w ramach działalności spółki architektonicznej Stanisława Filipkiewicza i Juliusza Kolarzewskiego. Jego projekt opracował Filipkiewicz. Wzniesiono go w miejscu wyburzonego domu, przy zachowaniu starszej dwupiętrowej oficyny bocznej, w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego kościoła św. Marka. Inwestycja wiązała się również z przebudową wnętrz piętrowego domu sąsiadującego ze świątynią i omawianą budowlą. Trzypiętrowa kamienica reprezentuje nurt eleganckiego modernizmu z bezpośrednimi odwołaniami do polskiej tradycji architektonicznej. Posiada nieregularny rzut i pierwotnie mieściła na wyższych piętrach po dwa trzy- i czteropokojowe mieszkania ze służbówkami. Częściowo boniowany parter przepruto półkoliście zamkniętymi witrynami sklepów. Pomiędzy trzema środkowymi umieszczono medaliony z płaskorzeźbionymi popiersiami symboli czterech ewangelistów. Naroża pierwszego i drugiego piętra fasady opięto zdwojonymi lizenami, a cztery pojedyncze pilastry dekorują jej środkową partię. W ich górnej części pojawiają się cęgowe kartusze z kampanulami. Ponad lizenami przebiega profilowany gzyms i najciekawsza część kompozycji – wysoka quasi-attyka o geometrycznych podziałach naśladujących dekorację polskiego renesansu. Bardzo starannie wykończono elewacje frontową. Przypory w parterze wyłożono płytami ze sztucznego kamienia imitującymi dolomit „Libiąż”, pozostałe partie wykonano w tynku szlachetnym, w tak zwanej terrabonie drapanej z dodatkiem drobinek błyszczącej miki. W lewym, skrajnym rogu, pod gzymsem oddzielającym parter od reszty kondygnacji architekt umieścił tabliczkę wizytówkę o treści: „PROJEKTOWAŁ / INŻ. ARCH. / STANISŁAW / FILIPKIEWICZ / 19 SF 36 /”. Ze względu na bliskie sąsiedztwo zabytkowego kościoła istotnym zagadnieniem stała się tylna elewacja budynku od strony podwórza. Jest ona pozbawiona odniesień do historii i pomimo znacznych rozmiarów nie przytłacza swoją kubaturą. Efekt ten osiągnięto przez zróżnicowanie wysokości i plastyczności elementów, ich asymetrię oraz znaczne rozczłonkowanie. W tej części pojawiają się: jednostronnie zaoblony ryzalit oraz duże wstęgowe balkony. Na jednym z nich można zobaczyć mechanizm ręcznej windy towarowej. Eleganckie wnętrza zachowały elementy pierwotnego wystroju. W sieni znajduje się posadzka z szarym i zielonym lastriko, w układzie geometrycznym. Przesklepiono ją kolebką z lunetami, a ściany wyłożono sztucznym kamieniem, układanym w pasowe bonia. Ważnym elementem wystroju jest oryginalna metaloplastyka z epoki. W sieni znajdują się czteroskrzydłowe, wahadłowe drzwi z kutą balustradą o wyrafinowanej, geometrycznej dekoracji utrzymanej w nurcie tak zwanej szkoły krakowskiej.